Z przypalenia papie-rosem

Zmyć całość watką zwilżoną spirytusem denaturowanym, wetrzeć dobrą pastę do obuwia i po 30-40 min. polerować wełnianą szmatką. –

Nakładać gęstą papkę ze sproszkowanej kredy lub magnezji i spirytusu denaturo-wanego. Po wyschnięciu – proszek usunąć i ewentualnie zabieg powtórzyć.

Przetrzeć tampon zwilżonym olejem jadalnym i zmyć ciepłą wodą, natychmiast osuszając. Pocierać szmatką zwilżoną sokiem z cytryny, często szmatkę zmieniając. Po zniknięciu plamy natrzeć pastą i wypolerować.

Przecierać szmatką zwilżoną terpentyną. Po wysuszeniu wetrzeć trochę gliceryny, a na-stępnie – pastę i wypolerować.

Miękką szmatkę zwilżoną gorącą wodą wyżąć i przetrzeć nią splamione miejsce. Osuszyć czystą szmatką, wetrzeć pastę i wypolerować. Gdyby oczyszczone miejsce było bardzo widoczne – trzeba całą po-wierzchnię przetrzeć szmatką zmoczoną mydlaną wodą z dodatkiem amoniaku, wysuszyć, przetrzeć sokiem z cytryny i wy-polerować.

Przetrzeć dobrze wyciśniętą gąbką, zwil-żoną ciepłą wodą. Dokładnie wytrzeć miękkim gałgankiem. Ubić na sztywno pianę z białka i wcierać w skórę. Po wyschnięciu – polerować do połysku.

Małe, powierzchowne dziureczki przeciera się delikatnym papierem szklistym (Nr 000) i wciera odrobinę oliwy z oliwek. Kiedy oliwa wyschnie, naciera się pastą i poleruje. Głębsze wypalenie można ewentualnie wypełnić rozgrzanym pszczelim woskiem. Po wyschnięciu – wetrzeć pastę i polerować.

ODZIEŻ Z IMITACJI SKÓRY GLANSOWANEJ, np. skaj, czyści się szmatką zwilżoną letnią wodą, wyciera do sucha i wciera odrobinę kremu „Nivea”. Po wyschnięciu polerować do połysku.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>