Przyznaję się, że zdarza mi się nie odbierać uparcie dzwoniącego telefonu. Mój mąż i znajomi nie mogą się temu nadziwić. Jak to możliwe? Dlaczego? Ludzie chcą się skontaktować z Tobą! Ale ja lubię być czasem poza zasięgiem. Zawsze są smsy 😉

Prosicie żeby wpisy na blogu pojawiały się częściej, też bardzo bym tego chciała, ale nie zawsze to wychodzi 😉 Uczę się kraść czas dla siebie samej. Nie dla dzieci, nie dla rodziny tylko dla siebie.

Od powrotu z metamorfoz u Ewy Chodakowskiej chodzę do niej na ćwiczenia cztery razy w tygodniu. Ostatnio jakieś pisemko upolowało mnie z Christiankiem na rowerze, zrobili mi zdjęcia i powstał tekst o czwartej ciąży. Dziś jedna z dziennikarek zadała mi pytanie, czy to prawda i czy ja się nie wkurzam na takie akcje. Szczerze? Nie! Wręcz przeciwnie. I choć zdjęcie faktycznie było mało szczęśliwe dla mojej figury, to niespecjalnie mnie to zdenerwowało. Tak jest i już 😉 Kop na rozpęd zadziałał! Dziecka się nie spodziewam. A moja naprawdę już reszta brzucha to efekt ciąży spożywczej. Macie? Znacie? 😉 Ćwiczenia to właśnie ten czas dla mnie. Codziennie pobudka o szóstej rano, śniadanko dla mnie, szykowanie drugiego śniadania do szkoły dla Fredzia. Szybkie odwiezienie całej trójki i ruszam! Z Pragi na Mokotów (daleko!!!) w korkach, ale bez nerwów. 45 minut totalnej masakry, którą pokochałam. Trening! Ruch! Czas dla siebie! Lato za pasem, a pas coraz mniejszy i o to chodzi! Od maja wracam na zabiegi do Kliniki Ambroziak i wiem, że będzie jeszcze lepiej!

Dziewczyny! W komentarzach pojawiały się głosy, że na blogu dużo „kultu ciała”. Może i tak, ale to jestem ja! Bo ruszenie się z kanapy to nie tyko lepsze ciało, ale przede wszystkim otwarta głowa. Ćwicząc ciało nie zaniedbuję głowy 😉

W moim życiu dzieje się dużo! Bardzo dużo! I uwielbiam siebie taką zajętą! Muszę się Wam pochwalić, że już we wrześniu na półkach w księgarniach znajdziecie coś mojego! Więcej na razie nie zdradzę, bo nie mogę. Ale… Będzie się działo. Zapewniam!

Cieszę się, że jesteście tu ze mną i bardzo za to dziękuję.

Przy tym całym zaganianiu staram się nie zapominać o rzeczach naprawdę ważnych. Wzięłam dziś udział w spocie „STOP NIEDOŻYWIENIU”. To szalenie ważny temat dotyczący wielu dzieci w Polsce. Drugie śniadanie jest naprawdę ważne i warto poświęcić  czas na jego przygotowanie, aby było pełnowartościowym posiłkiem. Słodkie bułki, batony i woda smakowa to zło najgorsze! Kilogram jabłek kosztuje 2 złote, słodki wafelek tyle samo. W czym są witaminy? Wiadomo!

Obiecuję pisać częściej!!! A Wy chwalcie się swoimi sukcesami w komentarzach! Uwielbiam je czytać!

13064064_10154125469655419_367649274_o 13052575_10154125469015419_1240049513_o 13052442_10154125468910419_2018321929_o