Karolina Malinowska
Pozwól, że zaproszę Cię w podróż do mojego życia…
Kwiecień 2016

Wróciłam właśnie z bazarku. Rondo Wiatraczna to jedno z moich ulubionych miejsc, zawsze znajduję tam świeże owoce, warzywa czy mięso. Można tam w sumie kupić prawie wszystko 😉 Pisałam już o nim tutaj. Wiele osób sprzedaje tam także ubrania, jak to na bazarze. Większość z nich to Wietnamczycy lub Ormianie. Baba jak to baba czy bazar, czy ekskluzywny butik popatrzeć musi 😉 Ja też musiałam.

Czytaj dalej

Przyznaję się, że zdarza mi się nie odbierać uparcie dzwoniącego telefonu. Mój mąż i znajomi nie mogą się temu nadziwić. Jak to możliwe? Dlaczego? Ludzie chcą się skontaktować z Tobą! Ale ja lubię być czasem poza zasięgiem. Zawsze są smsy 😉 Prosicie żeby wpisy na blogu pojawiały się częściej, też bardzo bym tego chciała, ale nie zawsze to wychodzi 😉 Uczę się kraść czas

Czytaj dalej

Nigdy nie należałam do osób, które mają jakieś wielkie pretensje o to, że na świecie panuje zima. Jak powiedział klasyk „sorry, taki mamy klimat”. Co zrobić 😉 Ale ten rok naprawdę dał mi w kość. Tak bardzo się cieszę, że nareszcie zaczęły się ciepłe i co ważniejsze słoneczne dni 😉 Potworzaki też się cieszą. Do łask wróciły hulajnogi i rower. Uczymy się na dwóch

Czytaj dalej