Uwielbiam Wielkanoc i to bardzo. Kojarzy mi się przede wszystkim z wiosną, nową nadzieją, budzącą się do życia przyrodą. To w końcu najważniejsze dni, dające prawdziwe podwaliny wierze katolickiej. O co więc chodzi z tym „olewaniem ” wielkiej nocy i nie mam tu na myśli Lanego Poniedziałku?

Większość moich znajomych wyjeżdża wtedy na wakacje i niespecjalnie przejmuje się święconką, pieczeniem ciast, czy robieniem pisanek. Czy dzieciaki właściwie wiedzą nad czym dumamy, czy co obchodzimy? Rozumiem, że czasy się zmieniają i pewne rzeczy odchodzą do lamusa, ale czy tam jest miejsce tradycji? Chyba już nie. Czy tylko „lepszy sort” obchodzi pięknie te „gorsze święta”? 😉 Nie wnikam w obchodzenie tego czasu w samym kościele, bo to indywidualna sprawa każdego z nas i nie mam zamiaru jej oceniać.

Skoro my nie uczymy naszych dzieci tego jak powinno się obchodzić i celebrować dane święto, to one też nie nauczą tego swoich dzieci. Byłoby szkoda. Jest teraz u nas kuzynka z Holandii, która na widok świątecznej krzątaniny patrzy na nas jak na wariatów, i co chwila wysyła zdjęcia do znajomych, którzy nie wierzą, że tak można celebrować ten czas. U nas do dzieci nie przychodzi żaden zajączek z prezentami, nie rozumiem tego zwyczaju. Chłopcy pytają za to co to Zmartwychwstanie, krzyż, męka i napis INRI… A ja im odpowiadam, bo to jest istota tych dni.

Moja przyjaciółka Zosia powiedziała mi ostatnio, że nigdy nawet nie ozdabiała specjalnie domu na ten czas. Bo po co? W końcu to Boże Narodzenie ma palmę 😉 pierwszeństwa. Prezenty, śnieg i miłość. Ech jak pięknie. Szkoda, że tylko w grudniu.

Lubię swój dom, choć nie należę do super pań domu,  staram się jak umiem, aby szczególnie w ten świąteczny czas moje mieszkanie było przystrojone. Dyskretnie, ale jednak… Oto co wyczarowałam…

12874354_10154040889365419_761624994_o

12904012_10154040887700419_1171430292_o

Szczęście po znalezieniu miejsca dla kurczaczka 😉 I proszę się nie czepiać mojego brata, bo każdy ma inną ekspresję ;

12894470_10154040887090419_1861428368_o

12915044_10154040890400419_926419989_o

12903680_10154040889995419_1042913265_o

12903768_10154040890520419_492560144_o

12899418_10154040887380419_632259962_o

I jeszcze krótka historia pewnego kurczaczka niewiadomego pochodzenia. Mój ukochany braciszek Piotr uznał, że na tym wypasionym koszyczku musi być miejsce dla biednego Parchatka (tak go nazwał) 😉 Nie mogłam odmówić.W końcu wiosna powinna nastać dla wszystkich.

Swoją drogą mój brat kiedy widział jak się męczę przy ozdabianiu koszyka zapytał,czy w kościele jest jakiś konkurs 😉 Znaczy dobrze wyszedł.

Kochani z całego serca życzę Wam przepięknych Świąt Wielkiej Nocy. Niech ta wiosna i te dni będą dla Was początkiem nowej, lepszej drogi. Przede wszystkim życzę Wam zdrowia, bo cała reszta zawsze się jakoś zorganizuje. Przeżyjcie te dni najpiękniej jak się da, dla siebie samych i dla Waszych najbliższych.

fcc671aa-c5bb-47f8-87b3-0a9c867c0c25