A w zasadzie minął kolejny rok odkąd miałam stać się lepszą wersją siebie. Miałam, ale nie zostałam.. No może nie w pełni.

Z każdym Sylwestrem czynimy listę postanowień na ten Nowy Rok. Tak szczerze mówiąc to mogłabym po prostu wziąć poprzednią listę i zmienić na niej datę. No może wykreślić też ze dwie pozycje.

Co mi się udało? Jest kilka rzeczy, głównie zawodowych. A co się nie udało? U… Sporo. Większość właściwie. Zrzucić kilka kilo, ćwiczyć jak wariatka. Zacząć super gotować. Zapisać się do szkoły językowej. Być bardziej asertywną. Nie przejmować się tym co mówią inni… Są takie rzeczy, które nigdy się nie spełnią, ale co tam 😉 Nie mielibyśmy czego wpisywać na listę w przyszłym roku. 😉

Po co właściwie robimy postanowienia? Bo to dla nas taki moment, kiedy zaczynamy od nowa. Wszystko będzie inaczej. Ja będę inny/ inna. I ta magiczna data 1 stycznia 😉 od teraz będzie lepiej. No może od jutra 😉

Ja w tym roku postanowiłam nie robić takiej listy. Nie życzyć tego i śmego i owego. Ja postanowiłam podziękować. Tym bliskim i tym, którzy na chwilkę się zjawili się w moim życiu, ale tak wiele do niego wnieśli. Bo ja mijającym właśnie roku nauczyłam się kolekcjonować i doceniać dobre momenty. Słuchać mądrych ludzi, wyrzucać to, co niepotrzebne z głowy i cieszyć się codziennością.

Nauczyłam się dzielić. Sobą. Swoimi emocjami. Dzięki temu powstał ten blog. 😉 Nauczyłam się też mówić NIE. I daje to wielki komfort. Nauczyłam się też, że warto słuchać siebie. Nie warto za to oczekiwać. Niczego. Od nikogo.

Nauczyłam się, że warto być przyzwoitym, jak mawiał Profesor Bartoszewski.

Kolejnym tematem jest sama zabawa Sylwestrowa. Musi być fajnie choćby nie wiem co! I będzie! Jeśli sami zechcemy. Ja w tym roku znów jestem w Krakowie. Pooglądam męża w telewizji, ucałuję Go w kulisach i popędzę na imprezę z przyjaciółmi czekając na północ. I będzie fajnie.

Kochani z całego serca dziękuję Wam za to, że jesteście ze mną. Za to, że zaglądacie tu, czytacie, komentujecie. dziękuję za czas, jaki poświęcacie.

Życzę Wam natomiast przede wszystkim zdrowia. Bez tego dalej się nie da. Życzę Wam siły i wytrwałości w realizacji marzeń. Miłości i przyjaźni. Radości. Refleksji. Ale przede wszystkim życzę Wam spełnienia. Każdego. I tego, aby w przyszłym roku lista postanowień była znacznie krótsza.

Nowy Roku 2016 … Zapraszam!