Jak chyba każdy uwielbiam Boże Narodzenie. Mikołaja, śnieg, prezenty…nawet kolejki po karpia uwielbiam. Kiedy przychodzi późna jesień z wielką ekscytacją czekam na ten moment, kiedy bezkarnie będę mogła słuchać w swoim samochodzie „Let it snow” w wykonaniu Deana Martina… Ach Święta. Odkąd pojawili się na świecie moi synkowie nabrały one jeszcze większej magii. Czekamy na rodzinne spotkania, na zimowe wieczory przy herbatce, coroczne pieczenie

Czytaj dalej