Nie pamiętam kiedy się spotkałyśmy po raz pierwszy, bo minęło wiele lat.

Widywałyśmy się na castingach i pokazach. Najbardziej mam w głowie te z Paryża. Piękna, trochę trzymająca się z dala od reszty Polek dziewczyna. Pewna siebie i zdeterminowana, w tym dobrym znaczeniu. Dążąca do perfekcji, ale nie za wszelką cenę. Zawsze zastanawiało mnie jak daje radę we francuskim liceum i świetnie łączy to z pracą.

Choć w tamtych czasach tej pracy było znacznie mniej niż teraz. Ot nastolatka kochająca Marylina Mansona i zaczytująca się w książkach (mój brat mówi, że wciąż masz jakieś Jego książki 😉 )…

Dziś z tej grzecznej dziewczynki, wyrosła już trochę mniej grzeczna kobieta. Prawdziwa ikona. Perfekcjonistka. Osobowość. Na szczęście nadal ma w sobie tę samą życzliwość i uśmiech…

Jestem Jej wielką fanką. Patrzę na Nią z fascynacją i zastanawiam się, czy to jest ideał współczesnej kobiety?

Postanowiłam porozmawiać o tym z Anją Rubik. Cieszę się, że znalazła chwilę dla starej kumpelki 😉 Spotkałyśmy się w Poznaniu, podczas niezwykłego wydarzenia Art and Fashion Forum, organizowanym przez Grażynę Kulczyk. Anja była kuratorem wystawy… A także wymyśliła temat przewodni, jakim było „Pięć Zmysłów”. To jedno z najciekawszych wydarzeń modowych w naszym kraju. I pomimo tylu obowiązków Anji udało się poświęcić chwilkę drugiej kobiecie i właśnie o kobietach porozmawiać…

 

Anju, kim jest według Ciebie współczesna kobieta?

To kobieta bardzo trudna do opisania. Kobieta, która idzie własną ścieżką. Wyznacza sobie cele i dąży do ich realizacji, choć nie zawsze jest łatwo. Jest niezależna. To kobieta, która czuje się dobrze we własnej skórze, rozumie swoją sensualność. To taka bardzo mocna postać. Dziś żyjemy w świecie, w którym kobiety zaczynają odbierać mężczyznom władzę. I bardzo dobrze, że to się zmienia. Współcześni mężczyźni mogą się nawet poczuć dziś zagrożeni, ale przecież nadal są nam potrzebni. Potrafią też dawać siłę.

A Ty skąd czerpiesz siłę?

Z projektów.

Chcesz powiedzieć, że nakręca Cię praca?

Tak. Tylko ja nie traktuję tego jako pracę. Nie wstaję rano i nie mówię sobie – muszę iść do pracy, tylko ja tym żyję. To mnie pasjonuje, ja o tym myślę. I to jest taka część mnie, jakby taka trzecia noga. 😉 Nie potrafiłabym bez niej funkcjonować. To dla mnie sposób na rozwój. Nie lubię stagnacji.

A co powiedziałabyś kobietom, które chcą coś zmienić w swoim życiu? Uwierzyć w siebie?

Przede wszystkim powinny naprawdę zastanowić się, czego tak naprawdę chcą od życia. Jeśli faktycznie mają jakiś konkretny pomysł, który siedzi im w głowie od dawna, to powinny go po prostu zrealizować. Bo to jest możliwe. Nie zawsze jest łatwo. Szczególnie jak ma się dzieci i rodzinę, bo są też przecież inne obowiązki. Ale poznałam wiele kobiet, którym świetnie udaje się łączyć bycie mamą z własnym spełnieniem. Wrażenie robi na mnie Roma Gąsiorowska, która ma dwoje dzieci. Godzi z tym szkołę aktorską, cały czas gra i w kinie i w teatrze, a potrafi pójść za swoim pomysłem i doprowadzić do jego realizacji. Nie ma nic gorszego, niż żałować na stare lata zmarnowanych okazji.

Żałować, że coś się zrobiło niż, że się nawet nie próbowało…

Dokładnie.

A które z kobiet są dla Ciebie wzorem?

Od strony stylu to zdecydowanie Emmanuelle Alt. Jeśli chodzi o indywidualizm to zdecydowanie Patty Smith. Przebojowości zazdroszczę Debbie Harry. Ktoś kto ma dobre serce to Christy Turlington. Oczywiście nie może na tej liście zabraknąć Agnieszki Holland, która ma wielką odwagę. Inspiruje mnie także wielu mężczyzn, jak Jefferson Hach, który założył magazyn „Dazed & Confused”. Jeśli miałabym wybrać sobie karierę na przyszłość to właśnie taką, jak ta Jego. Jest dla mnie wielką inspiracją. Niestety, ta jest teraz w rękach mężczyzny, ale może to się zmieni 😉  wzorem jest dla mnie także Natalie Massenet – założycielka sklepu Net-a -Porter. Kiedy 10lat temu wszyscy pukali się w czoło i pytali jakim cudem chce sprzedawać ekskluzywne ubrania w internecie, Ona obstawała przy swoim. Jak widać miała rację.

Anju czy Ciebie nie męczy taki ciągły bieg?

Czasem chciałabym, żeby ktoś mnie pociągnął za rękę, żebym nie musiała być ciągle taki motorem, ale widocznie tak musi być.

W Twoim magazynie „25 Magazine” wiodącym tematem jest sensualność, ciało, zmysły. Jak według Ciebie kobiety powinny traktować swoje ciało?

Z szacunkiem. Powinny zadbać o siebie i zrozumieć, co jest dla ciała najważniejsze. Możemy tu mówić o wadze, szczupłości. Dobra waga to taka, z którą się dobrze czujemy. Jeśli kobieta czuje się źle w swojej skórze, powinna to zmienić. Trzeba pokochać swoje ciało i siebie. Wiem, że brzmi to abstrakcyjnie i banalnie zarazem, ale tak właśnie jest.

A co z seksem? Według mnie jest siłą.

Jest siłą i szalenie ważnym elementem naszego życia. Orgazm, dający spełnienie daje też siłę twórczą. Kobiety często o tym zapominają. Zapominają także o tym, że im seks też musi sprawiać przyjemność. Warto poszukiwać po to, aby poznać samą siebie.

I polubić. A Ty lubisz siebie Anju?

Czasem tak, czasem nie.

A za co siebie lubisz?

Za to, że się rozwijam. Za to, że mi nie odbiło. Że ten świat mody wywrócił moje życie, ale nie przewrócił mi w głowie. Lubię siebie za to, że sama lubię ludzi, potrafię wyjść im na przeciw i z każdym porozmawiać.

Czego życzyłabyś moim czytelniczkom?

Więcej odwagi. Mniej kompleksów, bo mamy wiele powodów żeby być z siebie dumne. Cieszmy się naszymi sukcesami, nie tylko osobistymi. Także naszymi, jako Polek. To naprawdę ważne. Chwalmy własny talent. Siły i determinacji w osiąganiu celów.

Dziękuję.

 

Emmanuelle-Alt---Anja-Rubik--tatler-4mar14_Francois-Goize_b_400x600

Anja Rubik i Emmanuelle Alt – Editor-in-Chief of Vogue Paris

aa3fa-patti-smith

Patty Smith – wokalistka, autorka piosenek i poetka.