Pamiętam, kiedy przyjeżdżaliśmy do Babci Irenki na wyjątkowe święta- imieniny, urodziny czy Nowy Rok. Pamiętam kredens z PRLu w ciemnym kolorze i całe mnóstwo „niezwykłości”, jakie w sobie krył. W te wyjątkowe dni Babcia czasem wyciągała, niektóre z nich… Pamiętam muzykę puszczaną przez dziadka na szpulowym magnetofonie. Pamiętam lniane, ręcznie haftowane obrusy, serwetki  i kolorowe widelczyki do zakąsek. Pamiętam kieliszki z niebieskiego kryształu. Stały

Czytaj dalej