Dobra. Przyznaję się. Mam wszystko w tyle. Treningi, odchudzanie, dietę i zbilansowane posiłki. Mam w tyle. Tył na szczęście nie rośnie 😉 Ale ja jestem do tyłu o jakieś dwa tygodnie z byciem lepszą mną. Jak nie ma na co zwalić to się zwala na cokolwiek. Ja zwalam na pogodę. Nie wiem jak Wy, ale mam dość tych upałów. Lubię jak jest ciepło, ale

Czytaj dalej