Z wielkim przerażeniem i równie ogromnym wkurzeniem, patrzę na informacje dochodzące do nas z Afryki na temat nielegalnych polowań na tamtejszą dziką zwierzynę.

Znany już dziś całemu światu amerykański stomatolog Walter James Palmer, a właściwie znany amerykański morderca Walter Palmer wzniósł się na wyżyny bestialstwa. Za jedyne 55.000$ pozbawił życia najsłynniejszego lwa Zimbabwe — Cecila.

Po co? Dlaczego? Nie wiem, nie jestem psychiatrą, ani psychologiem. Ale nasuwa mi się jedna odpowiedź- bo mógł. Bo ktoś mu na to pozwolił. Lekarz tłumaczył się później, że nie miał pojęcia iż to właśnie Cecil padł jego ofiarą. W niczym mu to jednak nie pomogło, bo lew miał charakterystyczne ubarwienie i nie było możliwości pomylić go z żadnym innym samcem. Szlag mnie trafia. A na usta cisną się same niecenzuralne słowa! Jak chcesz mieć dreszczyk emocji to sobie do cholery jasnej zrób kanałowe bez znieczulenia dupku!

Takie polowania są coraz częściej organizowane w Afryce. Bogaci mordercy z całego świata płacą tysiące zielonych za możliwość zabijania i wypychania zwierząt. Ich cele to: gazele, lwy, hipopotamy, nosorożce, słonie, żyrafy… Lista się nie kończy. Pieniądze i ludzka pazerność niestety też nie.

Kolejnym idiotą chwalącym się swoim okrucieństwem stał się Jan Casmir Sieski, ginekolog onkologiczny specjalizujący się w bezkrwawej chirurgii. Jest on dyrektorem (pewnie już niedługo) Szpitala Ogólnego Bezkrwawej Medycyny i Chirurgii w Pittsburghu. Kieruje także tamtejszym oddziałem onkologicznym. On także zabił lwa. Zresztą nie tylko jego.

Kolejną „myśliwą” jest Sabrina Corgatelli, szczycąca się tym, że zabija dzikie zwierzęta. Nie oszczędziła nawet żyjącej przez 20lat pod ochroną żyrafy. Ta idiotka swoje zabijanie tłumaczy cytatami z Księgi Rodzaju „Wszystko, co się porusza i żyje, jest przeznaczone dla was na pokarm, tak jak rośliny zielone, daję wam wszystko. Weź więc teraz przybory myśliwskie, twój kołczan i łuk, idź na łowy i upoluj coś dla mnie”. No żesz K***! Idź do knajpy na lunch! Z wielką radością kazałabym jej zjeść to surowe mięso!

Co się do jasnej cholery z nami dzieje? Ktoś powie, ale Afryka jest daleko. Tak. I całe szczęście dla niej. A u nas? Jest jeszcze gorzej- psy zakopywane żywcem, koty prane w pralce… Nie będę już wspominać o corocznym zostawianiu psów przywiązanych w lasach podczas gdy kochający pan i pańcia jadą na urlop. Ty sobie tu zdechnij w spokoju, a my jedziemy się poopalać. Mordo Ty nasza!

W Polsce giną wilki. Piękne, dzikie, majestatyczne. Będące dowodem na to, że nie wszystko zamieniliśmy w beton. No może tylko nasze serca…

Ja nie chcę takiego świata i nie tylko ja. Czy jest coś co możemy zrobić? W pojedynkę niewiele, ale wszyscy razem możemy to zmienić. Wierzę w to głęboko.

Wiem, że istnieją różne pozwolenia na odstrzał dzikiej zwierzyny. Proponuję więc odstrzał tych dzikich idiotów! Człowiek to jedyne zwierzę, które zabija z przyjemności. Nie przez głód czy strach. Zabija bo lubi. Bo może. Byłam niedawno we wspaniałej willi na warszawskim Wilanowie. Mieszka tam zamożna rodzina z dzieckiem… Po wejściu do domu napotykasz ścianę z której wychodzi Ci na powitanie pół wypchanej zebry. Ręce opadają.

bez nazwy

o

pizda