Podobno w polskim kinie można było zobaczyć film, w którym Borys Szyc zakochuje się w swojej nawigacji samochodowej. Podobno, bo nikt nigdy tego filmu nie widział… No może tylko kapituła przyznająca nagrody za najgorsze role aktorskie-Węże. Wczoraj po cudownym poranku w Gdańsku i przeprowadzeniu łączeń na żywo dla TVP2 i „Pytania na śniadanie” trzeba było wrócić do Potworzaków do Pobierowa. Niby nic, ale jednak

Czytaj dalej