Dziś miałam przyjemność wziąć udział w sesji zdjęciowej dla magazynu „Joy”. Przyznam, że w obecnym stanie sesje mnie stresują. Wiem, że mam twarz z którą mogę zrobić wiele, ale ciało… No cóż. „Playboya” to ja raczej nie zrobię 😉 Raczej na pewno jak to mówią! Kocham pracę przed obiektywem i przyznam, że dostarcza mi ona wiele radości. Dziś miałam na planie wymarzony team! Fotografem

Czytaj dalej