Bycie matką trzech chłopców łączy się z przeżywaniem wielu bitew. Nie tylko tych w bajkach, nie tylko tych na Play Station, nie tylko tych w grach planszowych, ale także (a może przede wszystkim) tych na placu boju zwanym popularnie placem zabaw, gdzie centrum walk toczy się w piaskownicy.

To bardzo ciekawe za co można dostać piaskiem po oczach 😉 zaczyna się niewinnie. Jedno dziecko „pożycza” łopatkę innego dziecka, ale tamto niezbyt się na to godzi, waląc pożyczające grabkami w łepek. Nadążacie, prawda? 😉 No więc „Smyk Pożyczacz” sypie tamtego piachem… A tamten ryczy MAMO A ON TO MI….i tu następuje odczyt listy skarg i zażaleń. Oczywiście matki obu Potworzaków biegną do piaskownicy i tu zaczyna się już prawdziwy „Mortal Kombat”, ku radości innych zgromadzonych na arenie piaskownicy!

Mamy często gęsto kłócą się i choć już żadna nie pamięta o co poszło, łopatką bawi się już kompletnie inny dzieciak, a tamci dwaj razem zjeżdżają ze zjeżdżalni… Znacie to, co?

FullSizeRender-3

Zdarzyło mi się być Piaskowym Rozjemcą nie raz 😉 Nawet kilka, moje dzieci zabierały, im zabierano. Kłóciły się także między sobą. Normalka. Ot życie piaskownicowe.

Też miałam akcję pod tytułem „A Pani syn to to i tamto!” i zamiast stać i kłócić się o foremki wszystkie mamy zbudowały wspólnie najpiękniejszy zamek na placu zabaw. Dzieci były zachwycone, my umordowane i brudne, ale szczęśliwe. Uzgodniłyśmy, że foremki i inne plastikowe badziewia podpisujemy markerem co załatwi sprawę na cacy. Uczymy jak się dzielić, a nie czym i jak zdzielić inne dzieciaki. Warto też zauważyć, że niektóre maluchy przychodzą na plac zabaw bez zabawek, bo rodziców na nie stać i może warto zrobić takim dzieciom prezent, bo jak każdy odda jedną foremkę i czy wiaderko, to się nic nie stanie. A do zabawy dołączy kolejny szczęśliwy maluch. 😉

Moim hitem są teraz foremki w kształcie słynnych budowli jak np. Colosseo, czy piramid egipskich 😉 Pilnujemy ich jak oka w głowie, ale pożyczamy. Bo najfajniej się bawić razem!!!

Zabawa w piaskownicy to nie tylko zamki na piasku, to budowanie przyjaźni na długie lata! Plac zabaw naszym kawałkiem rodzicielskiego świata!

A Ty? Jaką Mamą jesteś?

FullSizeRender

FullSizeRender-5

Wpis zaczął się od tego, że dostałam pocztą przedziwną paczkę, a w niej trofea za różne dokonania w byciu mamą. Zaintrygowała mnie ta zabaw i przyznam, że z wielką chęcią do niej dołączyłam. Lubię powspominać szczególne momenty, każda z nas ma takie. Zapraszam Was do wzięcia udziału w konkursie #dumnamama ! Fajna zabawa!

 

  1. Nagroda Ultradźwiękowej Łyżeczki – dla Mam, które odkryły, że jedzenie smakuje dziecku lepiej, kiedy dostarcza je do buzi samolot.
  2. Nagroda Mistrzyni Mowy – dla złotoustych Mam, które od pierwszych dni życia maluszka prowadzą z nim górnolotne rozmowy.
  3. Nagroda Łapaczki Szczęścia – dla Mam, których dziecko utrzymuje je w ciągłym ruchu.
  4. Nagroda Nocnikowej Niezależności – dla Mam, które ciężko walczyły o uwolnienie życia od pieluch!
  5. Nagroda Kilkugodzinnego Snu – dla Mam, którym udało się odkryć na nowo długi i niczym nieprzerwany sen!
  6. Nagroda Mediatorki Zabaw – dla Mam, które zawsze znajdą złoty środek w sprzeczce o foremki.

W Dniu Matki wybierz trofeum i stań z nim na podium!

                                         Pokaż wszystkim jaką jesteś #dumnąmamą

Więcej informacji znajdziesz tutaj! Do wygrania piękne nagrody!

FullSizeRender-6