Dziś stałam się „bohaterką” portali plotkarskich za sprawą swojej wypowiedzi o Ewie Chodakowskiej. Oczywiście opluto mnie za użycie słowa „zakon” i „Matka Boska Chodakowska”… Zastanawiam się po pierwsze czy dziennikarze kojarzą termin „metafora”, i czy my wszyscy jesteśmy naprawdę aż tacy poprawni? Oburzeni moim żartobliwym tonem wypowiedzi internauci zaczęli pluć i krzyczeć! Oczywiście klawiaturą, czyli jak to wielbią najbardziej. Wyznawcy hejtu, są przecież dobrymi

Czytaj dalej