Zdarza Wam się przeszukiwać szafy swoich mam albo babć? Mnie tak, czasem nawet na nielegalu kradnę jakieś rzeczy (i nie przyznaję się). Podczas jednego z takich nalotów znalazłam wspaniałą bluzkę mojej mamy. Totalnie się w niej zakochałam. Okazała się być bardzo na czasie 😉 , bo jak wiele razy pisałam w modzie wszystko już było.

Uwielbiam ciuchy z duszą, a ta ma duszę i wspomnienia mojej ukochanej mamy. Nosiła ją, kiedy miała 19 lat czyli…jakiś czas temu 😉 . Kiedy zapytałam, gdzie ją nosiła powiedziała, że na Kółko Przyjaźni Polsko Cypryjskiej. Założyła je z przypadkowo spotkanym Cypryjczykiem z którym połączyła Ją przyjaźń.

Od babci dostałam kiedyś piękną, ręcznie malowaną sukienkę. Kocham ją, jest jedną z moich ulubionych rzeczy.

FullSizeRender FullSizeRender

Lepiej zamiast za trendami, podążać za fajnymi przeżyciami. Wysłuchać historii najbliższych, ich wspomnień i przemyśleń. Coraz częściej słyszymy, że mamy nosić to czy tamto, bo jest modne. Wiecie co? Ja tak nie mam, choć siedzę w tym biznesie po uszy. Lubię siebie i choć nie do końca akceptuję swoją fizyczność, to wiem jak chcę wyglądać. Ale przede wszystkim wiem, kim jestem. Moda może stać się naszą najlepszą przyjaciółką i pomóc nam odnaleźć siebie w nowym wcieleniu. Nasze ja. Ale może także stać się przekleństwem, kiedy się w niej zatracimy. Wtedy znikniemy, zostaną tylko metki i nic więcej. A one szczęścia nie dają.

Dziś często oceniamy ludzi tylko na podstawie tego, w co są ubrani. Jak wyglądają. To jest trochę straszne. Wiem, bo sama to robiłam w jednej z gazet. To kompletnie idiotyczne i strasznie płytkie. Mnie nie interesuje ciuch, mnie interesuje człowiek. Wiadomo, że lepiej wyglądać lepiej niż gorzej. Być najlepszą wersją siebie, znaleźć swój styl. Moda powinna być zabawą, a nie religią, czy wyznacznikiem bycia fajnym lub nie. Wszyscy znamy powiedzenie, że o gustach się nie dyskutuje, a jednak wciąż je omawiamy. Specjalistami od mody zostają nagle wszyscy i to bardzo szybko. Mamy wysyp stylistów, wyroczni modowych i innych speców z segmentu fashion. Fashion Patology!

To tylko szmaty. Ważne, żeby nie być jedną z nich, kiedy już te ubrania z siebie zdejmiemy.

FullSizeRender

IMG_2190

FullSizeRender