Karolina Malinowska
Pozwól, że zaproszę Cię w podróż do mojego życia…
Kwiecień 2015

Dziś wybrałam się po zakupy na bazar na Rondzie Wiatraczna. Uwielbiam to miejsce. Wietnamczycy, Ormianie i Polacy. Co sprzedają? Ano wszystko!  Warzywa, owoce, kwiaty, ciuchy, zabawki, maści na wszystko, srajtaśmę. Starsze panie zachwalają robione przez siebie pierogi, ciasta i wciskają Ci na siłę „Złociutka najlepsze jajeczka na świecie. Świeżuteńkie!”. Mam tam swoje ukochane miejsca. Pana u którego zawsze kupuję ziemniaki, włoszczyznę i jabłka, który

Czytaj dalej

Dzisiejszy dzień był wspaniały, choć to poniedziałek 😉 udało mi się namówić mojego boskiego męża na przejażdżkę po Warszawie, a przy okazji załatwienie kilku spraw na rowerze! Mnie, jako mniej lub bardziej kojarzonej osobie zdarza się otrzymać czasem jakiś upominek, czasem nawet bardzo trafiony. Tak było późną jesienią kiedy niespodziewanie dostałam w prezencie najfajniejszą rzecz na świecie- rower Plumbike!!! Nie ukrywam, że jestem super w

Czytaj dalej

Dzisiejszy dzień był naprawdę piękny. Słońce i ciepła temperatura, zieleń do około i presja. Tak, presja. Żeby wreszcie się ruszyć i coś dla swojego ciała i samopoczucia zrobić. Cała Polska biega, rano w południe i wieczorem, a nawet nocą (sama widziałam). Maraton. Każdy ma swój, ja codzienny z dziećmi. Czasem się zastawiam gdzie jest moja meta, ale chyba jeszcze miliony kilometrów przede mną. Nie

Czytaj dalej

Dzięki współpracy z firmą Jurajska mam możliwość przeprowadzania niezwykłych rozmów ze wspaniałymi ludźmi. Mądrymi, wrażliwymi i pięknej duszy. W dzisiejszym bardzo zabieganym świecie strasznie trudno o równowagę, można ją jednak spróbować odnaleźć. Jak? O tym moja pierwsza bohaterka Sonia Bohosiewicz. Zachęcam Was do wysłuchania naprawdę mądrej kobiety… Więcej na portalu Twoja Równowaga.  

Bardzo się cieszę, że mój wpis „Modny debilizm”, wywołał taką reakcję czytelników, mediów, oraz wydawców Pana Witkowskiego. Nawet organizatorzy Fashion Week nie pozostali obojętni. Reakcja Pana Witkowskiego i jego tłumaczenie są równe żenujące co cała Jego postać. Jak widać bycie męską i ściankową prostytutką nie popłaca. I kolejna ślicznotka czy dziwna instalacja na łbie nie pomoże. To cała fala krytyki to znak, że nie

Czytaj dalej

Zapraszam Was do przeczytanie wywiadu jaki przeprowadziła ze mną Joanna Rutkowska dla magazynu „Flesz”. Miłej lektury. NIE JESTEM PIĘKNOŚCIĄ „Dubajskie modelki” nazwała prostytutkami, nie szokują jej wysokie zarobki blogerek modowych i… widzi Kasię Tusk w roli swojej idealnej synowej! Karolina Malinowska nie boi się mówić tego, co myśli. A nam zdradza, czy marzy jeszcze o córeczce.    O wielkiej modzie wie chyba wszystko. Bo Karolina Malinowska

Czytaj dalej

Moda to część mojego życia. Znaczna część. Miałam okazję podziwiać i brać udział w tym jak rodziła się w Polsce. Na sesje zdjęciowe ubrania się szyło. Nie było dostępu do zagranicznych marek. Z prawdziwą rozkoszą styliści rzucali się na wyrastające jak grzyby po deszczu sieciówki. Wybitni projektanci jak Maciej Zień, Joanna Klimas, Paprocki&Brzozowski, Eva Minge tworzyli kreacje będące ziszczonymi w kawałku materiału marzeniami o

Czytaj dalej

Zdarza Wam się przeszukiwać szafy swoich mam albo babć? Mnie tak, czasem nawet na nielegalu kradnę jakieś rzeczy (i nie przyznaję się). Podczas jednego z takich nalotów znalazłam wspaniałą bluzkę mojej mamy. Totalnie się w niej zakochałam. Okazała się być bardzo na czasie 😉 , bo jak wiele razy pisałam w modzie wszystko już było. Uwielbiam ciuchy z duszą, a ta ma duszę i

Czytaj dalej

Kiedy pracowałam jako modelka, uwielbiałam chodzić po wybiegu.  Pokazy mają w sobie coś ze sztuki. Pamiętam jeden z nich. Niezwykły show Alexandra McQueena w Londynie, kiedy chodziłyśmy jakby w zamkniętym akwarium. Miałyśmy wyglądać na totalnie nieobecne. Na finale musiałyśmy stanąć jak najbliżej szyby… Nagle znajdujące się na środku „wybiegu” małe akwarium wybuchło, a z jego środka wyleciały tysiące motyli, a widzom ukazała się dziwna

Czytaj dalej

Przepraszam. Bardzo przepraszam za to, że ostatnio daję ciała i rzadziej piszę, ale mam mega dużo pracy, obowiązków, projektów i odwrotnie proporcjonalnie sił. Daję więc ciała na sesjach zdjęciowych i w programach, które prowadzę 🙂 Muszę się przyznać… Nie ćwiczę. Nie jeżdżę do Ewy bo jak spalił się most, droga na trening zajmuje mi półtorej godziny, a ja nie mam tyle czasu. Obudzenie, wyprawienie

Czytaj dalej

Pokaż więcej