Wiemy, że fitness jest teraz równie gorącym tematem jak moda. Wchodząc pierwszy raz na salę treningową w studiu BeActive, zastanawiałam się czy dobrze trafiłam… Miałam wrażenie, że to jakiś pokaz sportowej mody. Myślicie, że nie ma znaczenia w czym się ćwiczy? Otóż ma! I to kolosalne! I wcale nie chodzi o trendy, tylko o samopoczucie. Dziewczyny, jak to dziewczyny lubią pogadać o ciuchach, a skoro spotykamy się na treningu to pod lupę bierzemy stroje fitness. Wiele razy w przypływie weny na zrzucenie wagi, wybierałam się na siłownię. Ponieważ czułam się źle sama ze sobą (znacie to: O Jezu! Jaką mam wielką dupę! Lepiej żeby nikt mnie nie widział! No ale iść muszę, bo dupa sama nie zniknie) wkładałam na siebie wory, które robiły ze mnie już nie tylko większą kobietę, ale także w całokształcie stanowiły obraz nędzy i rozpaczy… Duża koszulka z debilnym hasłem, jakieś legginsy i białe buty sportowe. Klasyk, co? Przepis na koszmar gotowy!

Ale… Z czasem…Powoli… Przychodzi taki moment, że zaczynamy lubić siebie. Teraz widzę, jak wiele endorfin dają nie tylko ćwiczenia, ale także brak zwiększonego samokrytycyzmu. Buty w krzykliwych kolorach, świetne designerskie ciuchy idealnie dopasowane do naszych jeszcze nieidealnych sylwetek, rzęsy pociągnięte wodoodporną mascarą i uśmiech na twarzy. Oto dzisiejsza  trenująca kobieta! Trenująca, nie tylko swoje ciało, ale także życzliwe spojrzenie na siebie i innych.

Oczywiście, nadal śmieszą mnie ćwiczące panienki z full tapetą na twarzy i włosami wprost od fryzjera, lekko biegające na bieżni w butach za pierdylion. Cholera, one się nawet nie pocą! Ale, to zupełnie inna kategoria.

Kiedy przyszłam do studia Ewy Chodakowskiej pierwszy raz, cały czas napastowałam ją, że zawieszone w sali treningowej lustra wyszczuplają! Patrzyła wtedy na mnie wzrokiem „bądź łagodny dla wariata” i odpowiadała, że nie… „Malina albo masz coś z głową, albo bardzo złe lustra w domu”. Najgorsze jest, że podejrzewam, iż obie te opcje są prawdziwe…

Naprawdę możemy fajnie wyglądać na treningu i uwierzcie mi, że można znaleźć ładne i modne rzeczy za rozsądne pieniądze. Polecam: Adidas, New Yorker, H&M, Reserved oraz http://zalando.pl (różne marki i dużo promocji)

Zrobiłam dla Was kilka fotek z naszego BeActive Fitness Week. Zaczynamy pokaz!

 

FullSizeRender FullSizeRender

FullSizeRender FullSizeRender

FullSizeRender FullSizeRender