Postanowiłam zrobić coś dla siebie i dać sobie chwilę relaksu więc zawitałam dziś do warszawskiej kliniki SkinClinic przez tutejsze bywalczynie zwanej także rajem na ziemi. Nic dziwnego, już po wejściu do tego „salonu naprawczego” czujesz, że będziesz w dobrych rękach.

Aby moja spędzona tam godzina nie polegała tylko na typowym masażu (bo na głaskanie jeszcze nie zasłużyłam) zapisałam się na zabieg Maximus i Icoon. Oba mają za zadanie ujędrnić ciało, pomóc zlikwidować cellulit i ogólnie zrobić ze mnie super laskę, więc do dzieła. Godzina minęła szybko dzięki wspaniałej Pani Marysi, która opowiadała mi o różnych zabiegach i podnosiła na duchu. Trochę bolało, trochę łaskotało, ale przede wszystkim mam nadzieję, że zadziałało.

Czekają mnie jeszcze kolejne zanim zobaczę efekty i Wam je zaprezentuję, a zrobię to na pewno!

Pozdrawiam Was 😉

FullSizeRender 2 ICOON

http://skinclinic.pl