Monthly Archives Maj 2013

Zapach smażonej ryby – jak się go pozbyć?

Zapach smażonej ryby zniknie, jeśli na rozgrzanej płytce przypalimy trochę suchych listków herbaty, albo kawałek skórki z pomarańczy czy cytryny. Patelnia, na której smażyła się ryba, nie będzie nią pachniała, jeśli posypiemy ją fusami z herbaty, zalejemy wodą i doprowadzimy do wrzenia. Po zdjęciu z ognia i wystygnięciu wody

– fusy zlewamy, a patelnię myjemy. Zapach smażeniny pochłonie zielona natka pietruszki wrzucona do gorącego tłuszczu, w chwili kiedy ten zaczyna wrzeć. Szczypta mięty, pieprzu, goździków i majeranku – zalanych zimną wodą i gotowanych na małym ogniu pod przykryciem, aż do zawrzenia, a następnie odkrytych i dalej gotowanych – daje silny, aromatyczny zapach ziół. Ocet, gotowany w odkrytym naczyniu również pachnie bardzo mocno i też zabija zapach smażeniny.

Czytaj Więcej

Dezynfekcja ubrań

W czasie lata można jeszcze raz taką dezynfekcję powtórzyć. Wyjmujemy wtedy wszystkie paczki, szafę wycieramy terpentyną i ponownie „okadzamy” rozgrzaną cegfą wraz z octem. Jeżeli nie zauważyliśmy nic podejrzanego, żadnych śladów moli – paczek nie otwieramy, tylko wkładamy do Czystej, zdezynfekowanej szafy.

Jednak nie tylko molefruwają po naszych mieszkaniach. W okresie wiosennym spotykamy również inne „niby-moie”, nieco większe i ciemniejsze, Są to szkodniki, które gnieżdżą się w przetworach mącznych, przechowywanych w kredensie, spiżarni itp. Jeśli zauważymy takiego „mola”, potraktujmy to jak sygnał ostrzegawczy i zabierzmy się natychmiast do gruntownych porządków w kuchni. Szafki i kredens opróżnijmy całkowicie i wężem odkurzacza (bez końcówek) dokładnie oczyśćmy ich wnętrza. Jeśli to możliwe, szafki odsuńmy od ściany i równie starannie wyczyśćmy ich „plecy” i spody, bo i tam również mogły się zagnieździć szkodniki. Następnie wnętrza szafek wyszorujmy gorącą wodą z detergentem, spłukując je czystą i ciepłą wodą. Po podsuszeniu ścianek suszarką do włosów pozostawmy otwarte drzwiczki aż do całkowitego wyschnięcia wnętrza.

Czytaj Więcej

Upominanie sąsiadów

Jeśli łagodne prośby i grzeczne uwagi nie skutkują, razem z sąsia-dami zwróćmy się do Komitetu Osiedlowego. Może uda się przy pomocy zakazów i opłat karnych „oczyścić” z pojazdów osiedlowe uliczki.

Jeśli hałasy są nie do uniknięcia (np. bliskość ruchliwej ulicy, sąsiedztwo warsztatu rzemieślniczego itp.) zastanówmy się, co należy robić, aby ten hałas był jak najmniej dokuczliwy. Fachowcy określają to mianem obrony biernej przed hałasem. Wiadomo, że najskuteczniejsze byłoby wyciszenie ścian, sufitów, podłogi i otworów okiennych. Jest to niestety bardzo kosztowne i nie zawsze możliwe. Dlatego podam kilka sposobów może nie najskuteczniejszych, ale przynajmniej dostępnych dla każdej kieszeni. Są to środki bezpośredniej ochrony osobistej, a należą do nich wkładki do uszu. W aptekach i kioskach „Ruchu” można kupić ,„Stopper” w formie tabletek z wosku, które ugniata się stosownie do rozmiarów ucha. Są również gotowe czopki „Ela 1″ i „Ela 2″. Prócz tego Spółdzielnia Inwalidów. „Saturn” rozprowadza wkładki oparte na tej samej zasadzie. Czasem bywają w komisach francuskie kulki woskowe 1 „Ouies”, które są bardzo skuteczne, ale oczywiście znacznie droższe od poprzednich.

Czytaj Więcej

Jak czyścić wosk?

Efektowne oświetlenie pokoju świecami ma jednak i swoje ciemne strony. Wystarczy chwila nieuwagi, a ściekający po lichtarzu wosk czy stearyna splamią obrus. Trzeba natychmiast na to miejsce na/ożyć kawałek lodu, aby stearyna stwardniała i dała się rozkruszyć, a po paru minutach można usunąć stearynową grudkę przy pomocy plastykowej łopatki. Pozostałą na tkaninie tłustą płamę przykrywamy bibułą (lub ligniną), drugą podkładając pod splamione miejsce. Do bibuły przykładamy cieple (ale nie bardzo gorące) żelazko i lekko przyciskamy. Przesuwamy trochę obie bibuły i ponownie przykładamy żelazko. Powtarzamy to parokrotnie, tak przesuwając bibuły, aby splamione miejsce zawsze stykało się z czystą ich powierzchnią. Na zakończenie – gdyby plama była jeszcze widoczna

Czytaj Więcej

Zimna klatka schodowa

Zimna klatka schodowa pobiera sporo ciepła z mieszkania. Jeśli zapomnieliśmy o opatrzeniu drzwi wejściowych – zróbmy to teraz. Jeszcze można kupić w sklepach paski z gąbki, waty czy filcu. Gdy przed wejściowymi drzwiami mieszkania nie ma progu, musimy zabezpieczyć również i dół drzwi. Najlepiej przybić do ich dolnej krawędzi, na wysokości 2-3 cm od dołu pasek filcu lub koca, szerokości 10-15 cm, tak aby nie utrudniając ruchów drzwi opierał się o podłogę. Prócz tego na drzwiach warto zawiesić podwójną

Czytaj Więcej