Karolina Malinowska
Pozwól, że zaproszę Cię w podróż do mojego życia…
13319776_986285168093642_1995248994088323177_n

Lubię! Lubię! Bardzo lubię! Tak , wiem matce nie wypada, ale co tam. 😉 35 Gala KSW to było dla mnie niesamowite wydarzenie. Nie dość, że mogłam wyrwać się z moim mężem na ekstremalną randkę, to jeszcze miałam okazję zrobić „żółwika” z moim ulubieńcem Mamedem Khalidovem. Dzięki mojej niebywałej więc (nie, nie pozycji celebrytki) upierdliwości udało mi się wejść do szatni Mameda 😉 Wiem,

Czytaj dalej

L9391805

To nie będzie długi wpis…  Kocham mojego męża. Bardzo… Jesteśmy razem 13 lat… Niby pechowo, co? To ja chcę zawsze mieć pecha w takiej postaci. PS. Tak, tak! Wiem… Mąż ładniejszy niż żona 😉 No trudno. Lucky me! fot. Patryk Bułhak    

IMG_3945

Nareszcie ciepło! Wiosna, za chwilkę lato. Aż chce się żyć. 😉 Wiecie, nigdy nie byłam osobą, która popadała w stany depresyjne z powodu zimy, jak wielu moich znajomych. Mam przyjaciół, którzy każdą zimę spędzają w upalnej Tajlandii… Czasem im zazdroszczę, a jednak obserwowanie wiosny, ma w sobie coś magicznego. Nawet bardzo. Pierwsze kwiaty, śpiew ptaków, wyczekiwanie na polskie truskawki i młode ziemniaczki. Ech… Wiosna

Czytaj dalej

L1000739

Wróciłam właśnie z bazarku. Rondo Wiatraczna to jedno z moich ulubionych miejsc, zawsze znajduję tam świeże owoce, warzywa czy mięso. Można tam w sumie kupić prawie wszystko 😉 Pisałam już o nim tutaj. Wiele osób sprzedaje tam także ubrania, jak to na bazarze. Większość z nich to Wietnamczycy lub Ormianie. Baba jak to baba czy bazar, czy ekskluzywny butik popatrzeć musi 😉 Ja też musiałam.

Czytaj dalej

13077195_10154125477455419_858153677_n

Przyznaję się, że zdarza mi się nie odbierać uparcie dzwoniącego telefonu. Mój mąż i znajomi nie mogą się temu nadziwić. Jak to możliwe? Dlaczego? Ludzie chcą się skontaktować z Tobą! Ale ja lubię być czasem poza zasięgiem. Zawsze są smsy 😉 Prosicie żeby wpisy na blogu pojawiały się częściej, też bardzo bym tego chciała, ale nie zawsze to wychodzi 😉 Uczę się kraść czas

Czytaj dalej

12939599_10154085735340419_240734759_n

Nigdy nie należałam do osób, które mają jakieś wielkie pretensje o to, że na świecie panuje zima. Jak powiedział klasyk „sorry, taki mamy klimat”. Co zrobić 😉 Ale ten rok naprawdę dał mi w kość. Tak bardzo się cieszę, że nareszcie zaczęły się ciepłe i co ważniejsze słoneczne dni 😉 Potworzaki też się cieszą. Do łask wróciły hulajnogi i rower. Uczymy się na dwóch

Czytaj dalej

12443422_10154040887435419_1240795428_o

Uwielbiam Wielkanoc i to bardzo. Kojarzy mi się przede wszystkim z wiosną, nową nadzieją, budzącą się do życia przyrodą. To w końcu najważniejsze dni, dające prawdziwe podwaliny wierze katolickiej. O co więc chodzi z tym „olewaniem ” wielkiej nocy i nie mam tu na myśli Lanego Poniedziałku? Większość moich znajomych wyjeżdża wtedy na wakacje i niespecjalnie przejmuje się święconką, pieczeniem ciast, czy robieniem pisanek.

Czytaj dalej

12721606_10154005748040419_1206804298_n

Dawno, dawno temu postanowiłam sobie, że znów będę laską. Ale zapominałam, że do „żyła długo i w rozmiarze 36 ” prowadzi długa i kręta droga przez siedem mórz, siedem rzek, kilka niezłych dolin i hałdy frytek. Na szczęście po drodze nie pożarł mnie żaden smok, choć przez jakiś czas wyglądałam jakbym to ja go zjadła. 😉 Postanowiłam się nie poddawać i dać radę bez

Czytaj dalej

12202477_10154005646650419_1615336591_n

Myślicie, że wiecie o Niej wszystko? „Poprzerabiana laska”, „Ekscentryczna projektantka”… te słowa padają najczęściej. Napiszę wprost – nic nie wiecie! Zapraszam na naprawdę ważną rozmowę o niezwykłej kobiecie. To nie Ewa z raju, to dziewczyna która raj utraciła…     Jeszcze zanim zadałam pierwsze pytanie, powiedziałaś, że masz dość rozmów o swoich rzekomych operacjach plastycznych. Powiem Ci szczerze, że ja też. O czym więc będzie

Czytaj dalej

12821978_10153963360140419_685533344_n

Dokładnie tydzień temu wróciłam z Malinowego Raju do domu Maliny. I powiem Wam szczerze, że stęskniłam się za dzieciakami i moim cudownym mężem. Mimo to wieczorem moje ciało dopominało się o konkretny treningowy wycisk. 😉 Musiałam mu oczywiście ustąpić. Wróciłam do Warszawy, ale nie do starych nawyków! W poniedziałek o 10 rano pojawiłam się w studiu Ewy Chodakowskiej Be Active na treningu. O nie! Przepraszam na

Czytaj dalej

Pokaż więcej